[52 Książki] "I wykończymy wszystkich obrzydliwców" i "Miasto ślepców"

Moje kolejne wybory czytnikowe połączyły się w dość ciekawy duet.

12471331020

 

Vernon Sullivan „I wykończymy wszystkich obrzydliwców”

Zaleta czytnika – nie ma szans, żeby ocenić książkę po okładce. Wersji papierowej raczej bym nie przeczytała, no nie podoba mi się strasznie ta okładka! Za to książka – jak najbardziej. Obsceniczna, czasami perwersyjna, paskudna i dziwna. Dobra recenzja? Kto już chce przeczytać? Jest tu duży element kryminału, pojawia się mnóstwo specyficznego humoru i są cycki, całe mnóstwo. Nie wiem czy jest sens opisywania o czym jest ta książka, ponieważ najprzyjemniejszym elementem podczas jej lektury jest właśnie odkrywanie strona po stronie o co tak naprawdę chodzi, a jest to totalnie zakręcone. Czyta się szybko i aż szkoda mi było przerywać lekturę, gdy pociąg już dojechał na moją stację. Czytanie w pociągu jest chyba moją ulubioną formą nadrabiania braków „książkowych”, relaksem i poczuciem, że ten czas w podróży nie jest ani trochę zmarnowany, nawet jeśli są opóźnienia. 😉

 

file_25491

Jose Saramago „Miasto ślepców”

Bardzo śmierdząca książka. Z każdej strony wylewają się fekalia, brud, zgnilizna… Książka ciężka, do czytania powoli. Miasto ślepnie, wszyscy ludzie zanurzają się w bieli. Saramago pokazuje, jak w obliczu tragedii i bezradności człowieczeństwo ustępuje miejsca zezwierzęceniu, brutalności i niemoralnym zachowaniom. Ukazuje też, jak bardzo ludzie są uzależnieni od siebie i jak łatwo jest zniszczyć machinę miasta. Niedawno skończyłam czytać, jeszcze jestem pod wrażeniem, nie podobało mi się jednak zakończenie, może za kilka dni, gdy już wszystko przetrawię i przeanalizuję znajdę w nim prawidłowy sens? Czytać – dobra książka.

Zestaw w postaci tych obu książek ukazuje spektrum ludzkich zachowań, instynktów, problemów moralnych. Czytane jedna po drugiej trochę mącą w głowie. Nagle świat przestaje być taki uroczy, jak chciałoby się go postrzegać. W każdym człowieku czają się pierwotne instynkty i nie wiadomo kiedy wypełzną.