Majówka i po majówce.

Taki spóźniony pomajówkowy wpis. Nie wyjechałam na majówkę w góry, ani nad morze, nie zwiedziłam wszystkich stolic Europy ani nie byłam na Karaibach. No szkoda kurde! Za to miałam mega wielki relaks na pięknej niemieckiej wsi. Mój ukochany, trójka kuzynów, pies, ciocia i kawałek wujka (bo ciągle gdzieś wyjeżdża 😉 ).

Co fajnego można zobaczyć za naszą zachodnią granicą? Mnie za serce chwycił i nie puszcza egapark Erfurt. Olbrzymi, bo 36 hektarowy park botaniczny, place zabaw, genialne muzeum, wieża widokowa, same piękne szmery bajery.

Od razu po wejściu zachwycają tulipany, może to nie holenderskie pola ale nadal pięknie. Jak piszą na stronie zasadzonych zostało 51 000 cebulek tulipanów i 101 500 krokusów  na sezon wiosenny. Same liczby robią wrażenie!

1-IMGP3951 1-IMGP3799

Można się po parku przespacerować albo przejechać kolejką, która ‚mknie’ wolniej niż nóżki tuptają i kosztuje 2 euro. Bezsensu… Całą gromadką pokierowaliśmy się analogowo, na własnych nogach, w stronę palmiarni. W środku klimat iście tropikalny, wchodząc z chłodnego jeszcze dworu, poczułam się jak w saunie. Mój aparat pięknie zaparował i zdjęcia wyszły jak z bajki! Polecam, efekty lepsze od fotoszopa.

1-IMGP3834 1-IMGP3832

Palmiarnia składała się z 4 pomieszczeń, jedno jak z lasu deszczowego, kolejne pełne orchidei, następne kaktusowe (co ciekawe, w „kaktusiarni” było najchłodniej, bo kaktusy wcale nie lubią wysokich temperatur) i ostatnie najpiękniejsze – motylarnia. Latają motyle wszędzie, piękne, wielkie, kolorowe. W kilku miejscach mają wyłożone owoce, gdzie siadają i mają słodką wyżerkę. Warto się ubrać kolorowo, bo wtedy siadają na człowieku, ja niestety bardzo radośnie na  szaro ubrana nie przyciągałam żadnych skrzydlatych.

1-IMGP3841 1-IMGP3851 1-IMGP3889 1-IMGP3905 1-IMGP3913 1-IMGP39171-IMGP3879 1-IMGP3872 1-IMGP3878 1-IMGP3979 1-IMGP3980

Oprócz kwiatków i motylków można pójść do lasu na terenie parku, zahaczyć o ogród japoński i wpaść na chwilę do muzeum ogrodnictwa. Właśnie to ostatnie o dziwo było najfajniejsze. W większość eksponaty były interaktywne, można było zobaczyć przepływ powietrza, słońca i wody w roślinie (wszystko w formie ciekawej instalacji artystycznej), zobaczyć wszystkie rodzaje jabłek, łącznie z jabłkiem królewskim, zajrzeć do studni, zobaczyć co fajnego z roślin można zrobić i całe mnóstwo jeszcze innych rzeczy. Nawet był motyw, który skojarzył mi się z Seksmisją!

1-IMGP3991 1-IMGP3995 1-IMGP3998 1-IMGP3999

https://www.youtube.com/watch?v=Ikb3PJM2otM

Cały park jest super, dzieciaki zadowolone, pohasały sobie, dorośli też szczęśliwi, bo jak tu nie być szczęśliwym wśród zieleni i kwiatuchów?